Uczmy się myśleć w poprzek – podsumowanie konferencji EKOLOGIE

| Kategoria: Teksty

Czy hodowanie komórek w laboratorium to jeszcze nauka czy już sztuka? Jak duży jest wpływ człowieka na środowisko i czy istnieje jeszcze coś takiego jak natura? Na te, i inne pytania próbowali odpowiedzieć uczestnicy konferencji podsumowującej projekt „Ekologie miejskie”, która odbyła się w weekend (26-27.10) w Muzeum Sztuki ms² w Łodzi.

Nauczmy się myśleć w poprzek, poruszać się pomiędzy dyscyplinami – to główny wniosek zkonferencji w Muzeum Sztuki ms². Była on inspirującym zderzeniem poglądów ludzi, zajmujących się na co dzień bardzo różnymi działaniami, którzy w swoich projektach podejmują temat szeroko rozumianych ekologii. Spotkanie artystów, badaczy, aktywistów zaowocowało żywą dyskusją i wymianą doświadczeń na temat granic pomiędzy środowiskiem, kulturą, sztuką i codziennym życiem. Gośćmi konferencji byli: Marta Madejska z Kongresu Ruchów Miejskich, Alex Head i Will Foster (Wasteland Twinning), Nicola Triscott (Arts Catalyst) i Matteo Pasquinelli (Urbanibalism), Monika Bakke, Paul Chaney, Lissette Olivares i Cheto Castellano, Baz Kershaw, Leszek Golec oraz Tatiana Czekalska. Alex Head i Will Foster tworzący grupę Wasteland Twinning opowiadali o funkcji, jaką pełnią badane prze nich miejskie nieużytki, historii tych miejsc i planach na ich zagospodarowanie. Wbrew nazwie okazało się, że te tereny są pełne życia, stają się miejscem spotkań, wyrażania własnego zdania, są intensywnie użytkowane i wykorzystywane przez lokalną społeczność do własnych celów. Nicola Triscott, założycielka The Arts Catalyst, jednej z najbardziej rozpoznawalnych brytyjskich instytucji artystycznych, zainspirowała uczestników do podzielenia się spostrzeżeniami na temat tego, w jaki sposób powstaje wiedza, jak pozwalamy jej krążyć i kto ma do niej dostęp. Drugiego dnia konferencji pomiędzy uczestnikami zawiązała się żywa dyskusja na temat estetyki i etyki. Zaproszeni goście mówili o swoich doświadczeniach, włączających zarówno teorię, jak i praktykę i podkreślali, że bardzo istotna jest wiedza na temat tego, w jaki sposób powstają prace artystyczne. Koncentracja na samym efekcie końcowym może prowadzić do nieporozumień. Lissette Olivares i Cheto Castellano – artyści chilijsko-amerykańscy skutecznie urozmaicili dyskusję pokazując perspektywę pozaeuropejską i przedstawiając wizjonerskie projekty dotyczące potencjalnej wspólnoty międzygatunkowej, gdzie ludzie i zwierzęta żyją we wzajemnej symbiozie, Monika Bakke zajmująca się bioartem, czyli sztuką biologiczną przedstawiła zaawansowane eksperymenty i praktyki między-gatunkowego mieszania i łączenia. Postawiła trudne pytanie: jeżeli w ludzkim ciele żyją tysiące bakterii, których liczba przewyższa liczbę komórek ciała, a nasze DNA podobne jest do DNA innych zwierząt, to co w ludziach jest specyficznie ludzkiego. Baz Kershaw natomiast, zastanawiał się między innymi nad tym, jaki byłby efekt, gdyby innym zwierzętom stworzyć możliwość rozwoju podobną do tej, którą sami mamy. Przytoczył eksperyment z młodym szympansem, który uczył się szybciej niż dziecko ludzkie w podobnym wieku, co świadczyło o niezwykłym wpływie środowiska na nasze możliwości umysłowe. – Tą konferencją podsumowaliśmy dotychczasowe działania programu „Ekologie miejskie”, jednak z pewnością jeszcze go nie kończymy – mówi Aleksandra Jach, kuratorka projektu. – Wkrótce planujemy wydanie publikacji poświęconej ekologiom, a w przyszłym roku do tego tematu wrócimy przy okazji wystawy, której szczegółów jeszcze nie zdradzimy – dodaje kuratorka. Dokumentacja filmowa z konferencji pojawi się wkrótce na stronie ekologiemiejskie.pl.

Komentarz

komentarzy